Mieso oddzielone mechanicznie a zdrowie

Pewien termin temu w Wielkiej Brytanii poszła na jaw afera powiązana z dodawaniem koniny do prowadzonej wołowiny, co dało wycofywanie podejrzanych produktów mięsnych z wyboru sieci handlowych w Zachodniej Europie. Niestety, z wieloma podobnymi skandalami przechodzimy do działania mało na wszystkim kontynencie europejskim. Przecież w Szwajcarii odkryto, iż w handlach zamiast polędwicy wołowej sprzedawano specjalnie spreparowaną i zabarwioną na czerwono wieprzowinę. Niemcy ale ze zgrozą odkryli, iż drogie jajka teoretycznie czerpiące z chowów ekologicznych, w realizacji okazały się jajami zniesionymi przez kury klatkowe w fermach Dolnej Saksonii i Meklemburgii.

Opisywane nadużycia połączone z pracą producentów żywności i hurtowniami wędlin stają się potwierdzeniem będącego już trendu, wedle jakiego to cwane oszczędności są metodą na zdobycie rynku, i sama jakość mięsa pozostaje jedynie sprawą marginalną. Tajemnicą poliszynela jest fakt, iż często stosowaną metodą w hurtowniach wędlin jest faszerowane przetworów mięsnych solankami ułatwiającymi ich wielkość. Nastrzykiwarki za pomocą tysięcy igieł pompują w mięso wodę z substancjami konserwującymi, wypełniaczami i polifosforami. Zwiększa to opłacalność produkcji wyrobów mięsnych, ponieważ solanka stanowi nieraz nawet połowę wagi wędliny, co oznacza, że z kilograma mięsa można osiągnąć półtora kilograma wyrobu wędliniarskiego. Należy zwracać uwagę na etykiety kupowanych przez nas wędlin i uważać tych, jakie stały napompowane chemią.

Wszystko to dzieje się w majestacie prawa, albowiem zamiast przestrzeganych niegdyś receptur i ilości regulujących produkcję wędlin wysokiej klas, aktualnie właściwie każdy produkt mięsopodobny może istnieć legalnie sprzedawany za pośrednictwem hurtowni wędlin. MOM, (czyli tzw. mięso oddzielone mechanicznie) to słowo odpadów mięsnych powstałych po oddzieleniu szkieletu z mięsa właściwego. Ścięgna, chrząstki, szpik, tłuszcz, błony, skrzydła, rozdrobnione kości, resztki piór oraz sierści przeciskane są pod ciśnieniem przez separator, zaś uzyskana miazga stanowi podstawowy wsad najtańszych wyrobów mięsnych. MOM nie zawiera praktycznie żadnych wartości odżywczych, natomiast jest wzbogacone przeciwutleniaczami, olejami, emulgatorami, polifosforanami i polepszaczami smaku. Warto zatem wydać odrobina nic na sprawdzone produkty odpowiedniej kondycji zamiast truć organizm...